Zaczynając naukę matematyki z dzieckiem pomiędzy 7 a 12 miesiącem życia, należy przestrzegać dwóch głównych zasad zdefiniowanych na stronie Najważniejsze zasady.
- Każda sesja musi być bardzo krótka!
- Sesje muszą być częste!
Należy używać tylko jednego zestawu kart podczas sesji i natychmiast po niej go odłożyć. Dziecko w tym wieku z każdym dniem rozszerza swoje umiejętności motoryczne, potrafi raczkować, stawia pierwsze kroki. To otwiera przed nim cały świat, mnóstwo możliwości. Staje się zajęty jak nikt inny. Zaczyna nie mieć czasu na grzeczne siedzenie i oglądanie kart. Rodzic staje się bezradny i opadają go wątpliwości:
Do tej pory nasze dziecko tak lubiło te sesje i było takie >>grzeczne<<. Teraz chyba już ich wcale nie chce. Co robię źle?
Dziecko wcale nie przestaje lubić kart i równań, ono po prostu nie ma na to czasu. Jest cały dom do odkrycia, mnóstwo szafek kuchennych do opróżnienia, szuflad do zbadania, sprawdzenie jak smakuje jedzenie w misce kota i wiele więcej.
Zapewniam, że dziecko nadal lubi karty z kropkami, matematykę i chce ją dalej odkrywać, ale nie może sobie pozwolić na siedzenie i oglądanie 25 kart z kropkami naraz. Pięć kart podczas krótkiej sesji to wszystko na co w tej chwili mały człowiek może sobie pozwolić.
Jeśli zapewnimy mu krótkie sesje, to nadal będzie pochłaniał wiedzę matematyczną. Jako dorośli lubimy mieć wygodny grafik zajęć i nigdy go nie zmieniać! Jednak dzieci są dynamiczne, zmieniają swoje upodobania, zachowania niemal przez cały czas i jak tylko uda nam się wypracować jakiś plan, dziecko przemierza już kolejny etap. Jeśli nie dotrzymamy mu kroku, zostaniemy z tyłu. A więc tylko krótkie sesje, które od tej pory muszą takie pozostać by wpasować się w straszliwie zajęty kalendarz naszego dziecka!
Przejdź do: Nauka matematyki 12-18 miesięcznego malucha